• TAKIE TAM

    Ten o Opowieści (przed)wigilijnej…

    Święta Bożego Narodzenia to ten cudowny czas w ciągu roku, kiedy ludzie są dla siebie życzliwi, stoły uginają się pod ciężarem pysznych potraw, a dzieci obdarowywane są przez Świętego Mikołaja prezentami. Skąd jednak Mikołaj wie, co dane dziecko chciałoby otrzymać? Rzecz jasna, ze starannie wypisanych listów, które brodaty grubasek odczytuje przy pomocy swych niezastąpionych elfów. Wydawać by się mogło, że wysłanie owego listu z prośbą o podarki to najprostsza rzecz na świecie, jednak… nic bardziej mylnego! Istnieje bowiem historia pokazująca jak wielką traumą może okazać się wysłanie świątecznej kartki. Usiądźcie więc wygodnie i przeczytajcie pełną napięcia i dramatycznych zwrotów akcji opowieść, która skruszy serca najtwardszych macho, po której matki pobiegną…

  • KONKURS,  KSIĄŻKA

    [ZAKOŃCZONY – WYNIKI KONKURSU] Pasjonujący konkurs z “Muzą” Jessie Burton [KONKURS]

    Choć wszyscy dawno już zapomnieliśmy o Świętach oraz świątecznych podarkach, PisanePoPijaku postanowiło sprawić jednemu ze swoich czytelników prezent, a czytelnikiem tym możesz być właśnie TY! Póki co PPP nie ma – niestety – w Nowym Roku zawrotnego tempa jeśli chodzi o czytanie książek, jednak już w styczniu trafiło na powieść – perełkę: „Muzę” autorstwa utalentowanej Brytyjki, Jessie Burton (recenzję tej znakomitej książki znajdziecie TUTAJ). Chcąc spełnić pierwszy Noworoczny dobry uczynek szarpnęło się więc na nowiutki egzemplarz przepięknie wydanej „Muzy” i to właśnie on jest nagrodą w pierwszym w historii tego bloga KONKURSIE!

  • TAKIE TAM

    Ten o NOWYM (WZ)ROKU…

    Pierwszym wpisem w Nowym Roku miał być Ten o obietnicach danych sobie. Takie ha-ha z Noworocznych postanowień, które po tygodniu, miesiącu czy kwartale będzie można sobie wsadzić… wiadomo gdzie. „Rzucę fajki”, „Zacznę biegać”, „Będę się zdrowo odżywiał”. Taaaaa, już to przerabiałem. Oczywiście trzymam za wszystkich kciuki jednak bądźmy realistami – to po prostu nie wypali. Olać więc te bzdurne postanowienia/obietnice, lepiej rozpocząć styczeń miłym akcentem! Może nie stricte Noworocznym, ale – jakby nie PATRZEĆ – nowym…