• TAKIE TAM

    Ten o drugiej stronie lustra [TEKST Z OBRAZKAMI]…

    Dzisiaj wreszcie nastał dzień, w którym na Pisane Po Pijaku wodze fantazji ponownie zostaną popuszczone. Dziś wpis z serii TAKIE TAM, czyli z życia. Mało tego, będzie to również tekst powiązany z Facebookową #PiątkowąAnkietą (zachęcam do brania w nich udziału) oraz złem internetu samym w sobie. Co z tego wyjdzie? Nie mam zielonego pojęcia, bowiem wpis ten tworzony jest „na gorąco” prosto z głowy. Od dawna już zresztą chciałem wgryźć się w temat, jednak nie wiedziałem jak. Spróbuje teraz, a Wy, jeśli nie szkoda Wam poświęcić pięciu minut z życia na lekturę, spróbujcie wgryźć się razem ze mną. Wspólnie przeskoczmy na drugą stronę lustra! Pytanie z ankiety brzmiało: Wolelibyście POZBYĆ…

  • TAKIE TAM

    Ten o cieście w kształcie serca (wpis z okazji Dnia Mamy)…

    Właściwa opowieść narodziła się równo dwie wiosny temu – 26 maja 2017 roku. Wtedy to postanowiłem, że zaszaleję i podaruję mojej Kochanej Mamie coś od serca, coś co nie będzie kupioną naprędce kawą, sflaczałą różą, ani pudełkiem Rafaello, postanowiłem zrobić tort z arbuza! Ów „tort” zobaczycie na zdjęciu poniżej, jednak uprzedzę fakty – była to jedna z najbardziej spektakularnych porażek jakie widział świat kuchni. Arbuzową pokrakę okrasiłem wierszykiem o arbuzie (co okazało się być jeszcze większą klęską aniżeli sam „tort”) a Kochana Rodzicielka przyjęła wszystko z uśmiechem na ustach. Anioł, nie kobieta! Ja na jej miejscu wypieprzyłbym tego arbuza przez okno, nie zawracając sobie nawet głowy tym, czy nie spadnie…

  • TAKIE TAM

    Ten o gofrze imieniem Dawid…

    Kolejny – czwarty już – tekst inspirowany ankietą na Facebooku, przed nami. Pamiętacie jeszcze kto walczył? Przypomnę: Naleśniki z Goframi. Pomysł na taki właśnie wybór podrzuciła mi siostra, a ja wrzucając głosowanie w Sieć myślałem: „Gofry i naleśniki? Przecież nie ma szans, że tu będzie choćby blisko. Zdecydowana większość ludzi przynajmniej z przyzwyczajenia wybierze naleśnika”. O jakże się myliłem! Okazało się bowiem, że była to najbardziej wyrównana rywalizacja, ze wszystkich dotychczasowych, a zadecydowały trzy głosy różnicy. Wygrały co prawda rzeczywiście naleśniki, jednak ilość głosów oddanych na gofry kazała mi się zastanowić DLACZEGO ktoś wybrał właśnie gofra, skoro to raczej sezonowy rarytas. I wtedy mnie oświeciło – przecież gofry kojarzą się…