TAKIE TAM

Ten o dwulicowych kurwach (wpis astrologiczny)…

Tytuł przykuł uwagę? To dobrze. Rozczaruję jednak wszystkich liczących na wpis ociekający wulgarnością; nic z tych rzeczy! Skoro jednak zaczęliście już czytać, co Wam szkodzi poświęcić jeszcze te pięć minut, by doczytać tekst do końca? A jest o czym czytać, bowiem cała historia rozpoczęła się niemal 35. lat temu, w słoneczny czerwcowy dzień. Nieznośny, wiosenno-letni skwar, żar leje się z nieba, bo pech chciał, że ledwie chwilę wcześniej minęło południe. Dookoła zaduch, że człowiekowi nie chce się nawet zaczerpnąć powietrza, a gdzie tu dopiero rodzić dziecko? Przepraszam mamo. Przepraszam za to, że musiałaś mnie wydać na świat w tak niesprzyjających warunkach. Najlepsze jednak było dopiero przed nami! Pamiętam nasze bezowocne dyskusje i moje prośby gaszone niczym świeczka na urodzinowym torcie. – Mamo, ja chcę sobie zrobić kolczyk w uchu! – Ty chyba oszalałeś synu. Nie będziesz nosił kolczyka, chyba że się wyprowadzisz, wtedy możesz sobie założyć kolczyk nawet na tyłku. Po kilku latach wytoczyłem potężniejsze armaty: – Mamo, ja chcę kotka! – Nie będzie żadnego kotka. Mieszkanie to nie jest miejsce dla zwierzaka, zresztą kto będzie czyścił te kudły?! – Ale mamo… – Nie ‘Ale mamo…’ powiedziałam nie i koniec. Jak będziesz mieszkał sam to wtedy sobie nawet dziesięć kotów przygarnij. Niezrażony niepowodzeniem, po kilku miesiącach zaryzykowałem raz jeszcze: – Mamo, zrobię sobie tatuaż. – Pewnie, nie ma problemu kochanie. Zaraz po tym jak się wyprowadzisz, możesz sobie zrobić tatuaż od czubka głowy po kostki. Z czym jak z czym, ale z argumentami mojej rodzicielki nie dało się dyskutować. Kochana kobieta. Od naszych rozmów minęło już ładnych kilkanaście (właściwie kilkadziesiąt) lat, a ja od dłuższego już czasu mogę adoptować nawet ze 40 kotów, przekłuć ciało w dowolnym miejscu i namalować na nim cokolwiek mi się spodoba. Z kolczyka wyrosłem, kot cały czas jest brany pod uwagę, natomiast tatuaż… tatuaż to jest to! Problem w tym, że po pierwsze – zawsze szkoda mi było kasy, po drugie i ważniejsze – nie miałem motywu przewodniego. Głowiłem się nad tym i głowiłem całkiem sporo czasu, aż tu nagle EUREKA! Odpowiedź cały czas miałem przed oczami! I to dosłownie, na odpowiedź bowiem spoglądam codziennie przeglądając się w lustrze.

Dla tych, którzy jeszcze się nie domyślili spieszę z wyjaśnieniem – chodzi o znak zodiaku. Jedni mają owe znaki głęboko w dupie, inni z kolei przywiązują do nich ogromną wagę. Osobiście nie czytam i nie wierzę w horoskopy. Co innego znaki zodiaku. W to wierzę. Dlaczego? Ano dlatego, że w choć nie można generalizować (wówczas mielibyśmy zaledwie dwanaście typów ludzi) w moim przypadku, cechy – tak zalety jak i wady – jakimi charakteryzuje się zodiakalny Bliźniak pasują  niemal w stu procentach! Z niektórych jestem dumny, do innych wstyd się przyznać. Dzisiaj jednak, poniekąd w związku z nowym wystrojem PisanePoPijaku będzie trochę czystej szczerości o mnie samym. Kawa na ławę! Zacznę niepozornie, od stwierdzenia, że mój znak zodiaku to najlepszy ze wszystkich znaków. Kontrowersyjnie, co? Przecież każdy może powiedzieć, że to jego znak jest tym NAJ. Tak się jednak składa, że to ja mam rację 😉 Skąd ta pewność? O tym dowiecie się z przepełnionego cytatami z astrologicznych portali tekstu poniżej.

 

I. Podstawy

Kolejność w zodiaku: trzeci
Urodzeni: 21.V – 20.VI (21.V – 22.VI)
Żywioł: powietrze
Planeta rządząca: Merkury
Metal: Rtęć
Szczęśliwe kolory: żółty, brązowy, szary, czarny
Szczęśliwe kamienie: agat, topaz
Szczęśliwe rośliny: konwalia, kminek
Najlepiej porozumieją się z: Waga, Baran, Wodnik
Mało zrozumienia z: Skorpion, Koziorożec.

Już same podstawy pozwalają mi się uśmiechnąć, bo choć nie mam pojęcia jak wyglądają agat, czy topaz, a jedyną rzeczą łączącą mnie z powietrzem jest lęk wysokości, to zdecydowanie dogaduję się z zodiakalną Wagą (sioruś <3 ) oraz Baranem (mamuś <3 ).  Gdybym miał ułożyć kolory od najbardziej mi pasującego… ułożyłbym je w dokładnie takiej samej kolejności jak wymienione zostały powyżej! Konwalie są spoko, a z kminkiem lubię serek smażony, więc w sumie by się zgadzało. Aaa no i dobrze, że wypłynął temat rtęci, co przypomina mi, żeby wreszcie umocować za oknem termometr, który od kilku lat trzymam w szufladzie biurka. W końcu będę wiedział jak się ubrać zanim wyjdę z domu.

 

II. Cechy charakterystyczne

Zalety:

  • Mówienie i myślenie
  • Obiektywizm
  • Racjonalność
  • Łatwość przystosowania się do każdych warunków
  • Cięte, ironiczne poczucie humoru
  • Podzielność uwagi

Wady:

  • Łatwo się rozpraszają
  • Tendencja do żonglowania faktami
  • Kłamliwe
  • Wiecznie powątpiewające
  • Impulsywne
  • Powierzchowne

I to się dopiero nazywa odwaga, kiedy sam wśród własnych wad wymienisz kłamliwość, czy powierzchowność! Do tego jeszcze zresztą wrócę, jednak na chwilę obecną przyznam się bez bicia – potrafię kłamać. I to nie, że lubię, po prostu umiem. Patrząc w oczy, dla dobra sytuacji, skłamię i nawet powieka mi nie zadrży, a głos nie zmieni tonu. Zresztą o czym my mówimy, jestem gościem, który w liceum opanował podrabianie podpisu rodzonej matki w sposób tak perfekcyjny, że nie odróżnilibyście jednego od drugiego. Mało tego, tak mi to weszło w krew, że do dziś parafka moja i mojej mamy to ten sam podpis, mógłbym iść za nią podpisywać dokumenty w banku. Wracając jednak do zalet oraz wad, już na pierwszy rzut oka widać sprzeczności, skoro z jednej strony mamy podzielność uwagi, z drugiej zaś łatwość rozpraszania się. Z jednej racjonalność, z drugiej impulsywność. I co najciekawsze – wszystko to jest prawdą! Powiadają, że ludzie urodzeni pod znakiem Bliźniąt posiadają dwie twarze/ dwie dusze i przynajmniej na moim przykładzie nie sposób się z tym nie zgodzić. I właśnie dlatego ten znak jest tak zajebisty! Żaden tam nudny ułożony Lew, czy układny Wodnik! Albo Ryby. Co to w ogóle jest, kurwa, za znak? Ryby? No bez jaj! To już Panna brzmi lepiej.

 

III. Ogólne pierdołki

Bliźnięta posiadają bardzo lotny umysł. To osoby ciekawe świata, choć trudno tak naprawdę znaleźć rzecz, która by je zainteresowała. Wciąż tryskają tysiącami pomysłów na minutę. Są uparte i osiągają cele z pozoru niemożliwe do osiągnięcia.

Mają podzielną uwagę i mogą robić kilka rzeczy naraz. Zawsze mają wiele pytań. Dysponują rozległą wiedzą na wiele tematów. Ich zainteresowanie jest jednak często chwilowe, a wiedza powierzchowna. Szybko się nudzą i zmieniają obiekt zainteresowań.

Ojjj i to jest dopiero temat-rzeka! Postaram się jednak uwinąć w miarę szybko, podając pierwszy z brzegu przykład. Nie dalej jak przedwczoraj wieczorem odpaliłem Internet. Zgadnijcie co po kolei przeglądałem. I nie jest to sytuacja zmyślona na potrzeby tego tekstu, a autentyczna historia. Przeglądałem kolejno: 1. Przez piętnaście minut oglądałem filmik o kotach grających na puzonie (nawet nie wiem po co, bo wcale mnie to nie bawiło). 2. Następną godzinę poświęciłem na film dokumentalny o Stalinie i Trockim (bez kitu, przez godzinę słuchałem o Stalinie) by po zakończonym filmie… 3. Poczytać o etnograficznym ukształtowaniu Indii. Poważnie. Swoją drogą polecam temat Indii, fascynujące jest to, że kraj, w którym żyje mniej więcej trzy razy tyle ludzi co w Stanach Zjednoczonych jest od owych przykładowych Stanów trzykrotnie mniejszy. I tu jeszcze ciekawostka odnośnie powyższych cytatów i całego tego wpisu: Okazuje się, że jeśli chodzi o zodiakalne tatuaże, najwięcej wzorów znajdziecie spod znaku Bliźniąt. Dlaczego? Dlatego, że ludzie spod tego znaku interesują się wszystkim, w tym również takimi pierdołkami jak znaki zodiaku.

Są inteligentne i łatwo przystosowują się do otaczających warunków oraz innych osób. Zawsze chcą wiedzieć co się wokół nich dzieje, dlatego serwisy plotkarskie przeglądają z takim samym zainteresowaniem i traktują na równi z informacjami z zakresu polityki, czy gospodarki.

Pozdro Pudelku! 😉

Zachowanie zodiakalnych Bliźniąt czasami może być odbierane jako wścibstwo. Dzieję się tak dlatego, że Bliźnięta bardzo lubią rozmowy i kontakty międzyludzkie. Mogą mówić i mówić… i tak bez końca. Trzeba jednak przyznać, że mają ciekawe rzeczy do powiedzenia. Ich wypowiedzi nie są bezmyślnym bełkotem. Mają intrygujące opinie i przemyślenia.

Zodiakalne Bliźnięta są zazwyczaj nerwowe i ekstrawertyczne. Najlepiej czują się wśród osób, które z aplauzem przyjmują ich urok i czar osobisty. Stronią od osób, które uważają za niewarte z nimi rozmowy. Zaimponujesz im wiedzą.

Wydaje mi się, że samo istnienie tej strony sprawia, iż nie muszę chyba tłumaczyć uwielbienia dla rozmów (lub w moim przypadku pisania). Pomijając już jednak mnie, z tego co zauważyłem, większość Bliźniąt uwielbia rozmawiać dla samego rozmawiania, świetnie czują się w dyskusjach. Ja to jedynie potwierdzam 😛 Nie cierpię z kolei ludzi, którzy nie mają nic do powiedzenia, źle się również czuję w  – i wiem, że zabrzmi to cholernie słabo, snobistycznie i arogancko, ale taka jest prawda – … w towarzystwie osób o mniejszej wiedzy ode mnie. Wiem, zabrzmiało to mega bucowato, jednak autentycznie lepiej czuje się ucząc się od kogoś mądrzejszego i wolę słuchać takiej osoby aniżeli tej z ograniczoną wiedzą.

Bliźnięta są bardzo niezależne. Nie pozwolą na zniewolenie siebie przez drugiego człowieka. Nikt nie będzie im dyktować warunków.

No raczej!!!

Według wiedzy astrologicznej Bliźnięta mają dwie dusze. W jednym ciele mieszka doktor Jekyl i Mr. Hayd. Jedna strona ich osobowości z uporem dąży do celu, wykorzystując przy tym wszelkie możliwe środki – nawet wątpliwe pod względem moralnym. Druga strona ich dualistycznej duszy tryska pełnią życia i radości. Pomagając innym stara się kierować moralnymi zasadami. Jak widać są to osoby pełne sprzecznych cech i zazwyczaj zdają sobie z tego sprawę, w pełni akceptując swoją podwójną naturę.

W komentarzach pod jednym z astrologicznych tekstów znalazłem jednak bardziej cięte określenie i o dziwo, komentarz ten napisała kobieta. Cytuję dosłownie:

Nie chcę nikogo urazić jednak z moich doświadczeń z Bliźniętami wynika, że są to po prostu zwyczajne dwulicowe kurwy!

Się uśmiałem 🙂 Jest jednak coś na rzeczy i to nawet bardzo, odnoście całej tej dwoistości natury. Sam tak mam, dlatego też czasami kocioł w bani jest taki, że nie pytajcie (o tym kilka słów za chwilę)! Zdaje sobie sprawę z tego wewnętrznego podziału gdzie z jednej strony dla najbliższych zrobiłbym wszystko, z drugiej, pojechanie czasem po bandzie, wbrew moralności nie stanowi dla mnie problemu i nie robi większego wrażenia. I to jest w tym znaku najfajniejsze i dlatego też powstanie taki a nie inny tatuaż, w końcu jest mnie dwóch 😉 Na zakończenie tej części jeszcze mała garść cytatów odnośnie kurew, powierzchowności i takich tam błahostek…

Naprawdę bardzo rzadko zdarza się, by Bliźniak mówił to co właściwie myśli. Dlatego czasami posądzani są o nieszczerość, ale nie trzeba im mieć tego za złe. Cechy te sprawiają, że Bliźnięta mają rzadką zdolność do angażowania się w intrygi – nawet, gdy tego nie chcą.

Kopanie dołków to to, co Bliźnięta umieją i lubią robić. jak kameleony przystosowują się do sytuacji, przyjmując odpowiednie barwy.

Jedną ze słabych stron Bliźniąt jest brak umiejętności głębszego wglądu w innych ludzi. Oceniają ich zwykle dość powierzchownie.

Nie cierpią krytyki, a gdy ośmielisz się zwrócić im uwagę, śmiertelnie się obrażą.

O jejku, dawno nie słyszałem tylu komplementów pod swoim adresem 🙂 Czyste złoto 🙂 Na pocieszenie pozostaje mi jedynie…

Pani spod znaku Bliźniąt jest towarzyska i wyrozumiała. Jednocześnie nie da się zepchnąć do roli gospodyni domowej.

Pan spod znaku Bliźniąt uwielbia komplementy! To najlepsza droga do jego serca. Stronią od konfliktów i intryg (i tu wracamy do dualizmu duszy ;))

Bliźnięta uważane są za osoby bardzo tolerancyjne. Trudno je czymś zaszokować.

Czego jak czego, ale poczucia humoru nie można im odmówić. Potrafią się śmiać, także z samych siebie.

 

IV. Przyjaźń, miłość, rodzina i seks

Jeśli chcesz zapytać kogoś o radę, zapytaj Bliźniaka! Posiada niesamowitą intuicję, a dzięki rozległej wiedzy i szczerej chęci pomocy, nigdy nie zawiedziesz się na jego radach.

Bądź szczery i lojalny w stosunku do Bliźniąt. Jeśli raz stracisz ich zaufanie, raczej nigdy go nie odzyskasz.

Bliźnięta doskonale porozumiewają się z płcią przeciwną. Bardzo lubią flirtować i wychodzi im to całkiem nieźle. Wiele osób spod znaku Bliźniąt jest uważanych za podrywaczy. To dlatego, że Bliźnięta chętnie z każdym rozmawiają. Potrafią wspaniale zaangażować rozmówcę i same też bardzo emocjonują się każdym spotkaniem.

Pragną czuć głęboką więź z partnerem i są bardzo wrażliwe (jeśli już się przed kimś otworzą). Miłość jest dla nich niezwykle ważna. Ich romantyzm nakłania do szukania bratniej duszy. Lubią słuchać romantycznych opowieści i same często angażują się w namiętne związki.

Urodzeni pod znakiem Bliźniąt bardzo cenią szczęśliwą i kochającą się rodzinę. Bliźnięta często do późnej starości zachowują młodzieńcze podejście do świata. Dzięki temu łatwo dogadują się z dziećmi.

Ludzie spod znaku Bliźniąt lubią seks oraz eksperymentowanie w alkowie. Seks z nimi pełen jest nowości i ekscytacji, próbują bowiem wszystkiego co wpadnie im do głowy. Bliźnięta nie należą do nieśmiałych kochanków i osób o płochliwym sercu. Osiągają niebywałą biegłość w uprawianiu seksu. Są ognistymi kochankami i nie powstrzymują się w wyrażaniu swego zaangażowania.

Właściwie to mógłbym to jakoś skomentować, zwłaszcza ostatnie wiersze, jednak, czy tutaj trzeba coś dodawać? Wszystkie zaintrygowane panie zachęcam do kontaktu poprzez wiadomość prywatną 😀 lub pod numerem 607…

 

V. Praca i finanse

Nie potrafią skoncentrować się tylko na jednym zadaniu, dlatego pozostawiają za sobą liczne niedokończone projekty; mają tzw. “słomiany zapał”. Jeśli już jednak dadzą radę się skupić, ich błyskotliwość i inteligencja pozwolą osiągnąć sukces. Potrafią świetnie przekonywać i manipulować rozmówcą/klientem (dlatego też kłótnie z Bliźniętami nie mają większego sensu, zawsze będą w stanie wmówić ci swoją prawdę.

To cud, że ten blog jeszcze istnieje 🙂 Co zaś tyczy się kłótni – nawet nie próbujcie mi wmówić, że jakikolwiek inny znak zodiaku jest lepszy 😉

Najlepiej sprawdzają się w takich zawodach jak: handlowiec, dziennikarz, prezenter telewizyjny lub radiowy, pisarz.

<Nieśmiało zaciera rączki> 😉

Bliźnięta nie mają dobrej ręki do gotówki. Co prawda nie mają problemów z zarabianiem pieniędzy, jednak szybko je wydają. Zawsze mają coś ciekawego na oku. Z drugiej strony, Bliźnięta zawsze martwią się o pieniądze, bez względu na to, czy są biedne, czy bogate. Ciągle towarzyszy im wrażenie, że ich majątek może stopnieć w mgnieniu oka. Troski finansowe na szczęście nie czynią z Bliźniąt skąpców. Wręcz przeciwnie. Nie mają one oporów z wydawaniem pieniędzy na bliskich. Chętnie sprawiają im drogie prezenty i starają się spełnić wszystkie ich zachcianki.

Nie ma chyba w całym tym tekście bardziej trafnego punktu niż ten z cytatu powyżej! Nie wiem skąd to się bierze, ale zawsze wiem ile mam na koncie! To samo tyczy sie prezentów, bo o ile sam nie mam wielkich wymagań i spodnie kupuję raz na parę lat, tak jeśli chodzi o podarki dla bliskich, nie patrzę na cenę. I nie pisze tego, by pokazać jaki to jestem zajebisty (no, może troszkę 😉 ), ale takie są fakty, zapytajcie moją rodzinę lub chociażby Michała, który odświeżył PotrójnePe, już ze sto razy się go pytałem co chce w zamian. Możecie nie wierzyć w znaki zodiaku, ja jestem jednak żywym przykładem prawdziwości powyższych słów, bo bliskim kupie najzajebistszy prezent na świecie, nawet jeśli oznaczałoby to, że sam do końca miesiąca będę wcinał tynk ze ścian.

 

VI. Sport i zdrowie/ Odżywianie

Bliźnięta charakteryzują się ogromną witalnością – mają mnóstwo energii! Szybko spalają kalorie, więc nadwaga raczej im nie grozi.

Też tak myślałem. Kiedyś. Niech ktoś to powie mojej wadze.

Bliźnięta częściej chorują w dzieciństwie niż w dorosłym życiu.

Prawda! Ponoć niedługo po porodzie lekarz powiedział moim rodzicom, że nie dożyję miesiąca. I co powiesz teraz, Ty komunistyczny konowale?! Tymczasem obecnie katar miewam raz na dwa lata.

Słabością Bliźniąt jest układ nerwowy. Jako, że często prowadzą gorączkowy tryb życia (tak zewnętrzny jak i wewnętrzny), są bardzo zestresowane. Osoby spod tego znaku stosunkowo częściej w porównaniu do innych, cierpią na choroby związane z psychiką oraz sercem.

Uwierzcie mi, nie chcielibyście nawet widzieć jaki zestaw tabletek łykam dziennie. Pół apteki!

Bliźnięta są bardzo aktywne intelektualnie, więc ćwiczenia fizyczne pozwolą na chwilę wyłączyć szaleńczy bieg myśli. Jaki sport jest najlepszy dla Bliźniąt? Przede wszystkim musi to być dyscyplina uprawiana w towarzystwie innych ludzi. Sporty uprawiane w samotności nie bawią ich wcale.

Bez kitu!!!! Sporty drużynowe – jestem pierwszy w kolejce. Bieganie dla samego biegania? Nie, dziękuję!

Spośród wszystkich znaków zodiaku, Bliźnięta są najbardziej zagrożone popadaniem w nałogi tj. papierosy, alkohol, czy narkotyki. Często są też uzależnione od… Internetu!

To by nam wyjaśniało nazwę bloga, durne nocne posty na Facebooku i całą masę innych spraw 🙂

Bliźnięta nie przepadają za gotowaniem. Wolą wyskoczyć na miasto i wypróbować nową restaurację, niż ślęczeć pół dnia nad garami. Rzadko też bywają Bliźnięta smakoszami. O wiele chętniej skosztują wykwintnego trunku.

Jeśli ten wpis czyta ktoś z moich bliskich znajomych, prawdopodobnie zwija się w tym momencie na podłodze ze śmiechu! Słowa powyżej to cały ja! Od iluś już lat mieszkam sam, a moje zdolności kulinarne równe są ZERU! Kuchnia jest w moim mieszkaniu pomieszczeniem, w którym przebywam zdecydowanie najkrócej. I tu wracamy do kwestii wagi, bo niby jak ma mi nie grozić nadwaga, kiedy pięć dni w tygodniu wpieprzam mrożonki?! No jak?!

 

VII. Sławne Bliźnięta

Tutaj można by wymienić sporo znanych nazwisk, jak chociażby Morgan Freeman, Clint Eastwood, Tupac Shakur, Aleksander Puszkin, Lenny Kravitz, czy Johnny Depp, jednak prawdziwą furorę robią nasze Panie, wśród których znajdują się między innymi…

Marilyn Monroe

Taaaaaak! K…a taaaaaak!!!! Mamy najładniejszą ever!! Inne znaki mogą w tym momencie podkulić ogony, ale dowalę jeszcze dwa sierpowe…

Angelina Jolie

i…

Natalie Portman

Czy to przypadek, że kobieta spod znaku charakteryzującego się dwoistością natury dostała Oscara za rolę laski z rozdwojeniem jaźni? Nie sądzę.

 

No i to by było na tyle. Ufff, ale się napisałem. Najlepsze jest jednak to, że nawet jeśli przeczytają to zaledwie trzy osoby, dla mnie nie był to czas stracony, bo uwielbiam pisać dla samego pisania, uwielbiam gimnastykować zwoje mózgowe, nawet jeśli przy okazji dowalę sam sobie tekstami o powierzchowności, czy kłamliwości. Wisi mi to, bo Bliźnięta rządzą! Dzieci późnej wiosny – łączcie się!

PS Mamo naprawdę zrobię ten tatuaż… jak tylko się odkuję po zakupionych na Dzień kobiet prezentach 😉


Natalie Raps – SNL Digital Short


 

2 komentarze

  • Avatar

    Kasia

    Hej czy z racji tego że jesteś bliźniakiem wróciłeś kiedyś do swojej eks mimo ze miałeś już dziewczynę? Przypomnę że byliśmy 6 lat prawie po czym Pan bliźniak się wkurzył na mnei zerwał kontakt po raz enty i zaczął się spotykac z inną. Jak myślisz są jakieś szanse?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *