Generalnie rzecz biorąc, spokojny ze mnie facet. Bardzo emocjonalny, to fakt, jednak emocje te zamykam w sobie. Niewiele rzeczy mnie cieszy, za to sporo wyprowadza z równowagi. Staram się nie dać tego po sobie poznać. Pewne sytuacje potrafią wkurzyć i sprawić, że zacisnę pięści, jednak tylko jedna potrafi wkurwić mnie tak naprawdę…Czytaj dalej »

To nie będzie przyjemny tekst. Nie obejdzie się bez przykrych słów, no ale tak to już bywa kiedy budzisz się na kacu w niedzielny „poranek” i błagasz, żeby ktoś się nad Tobą zlitował i najzwyczajniej w świecie zabił. Przynajmniej skróciłby Twoje męki. Gorzej jeśli nie masz akurat nikogo pod ręką, a jakby tego jeszcze było mało uświadamiasz sobie, że tabletki przeciwbólowe były właśnie tym co miałeś na myśli, gdy po wczorajszych zakupach siedziało Ci w głowie pytanie: Czy ja nie miałem jeszcze czegoś kupić?Czytaj dalej »

Dzyń, Dzyń, Dzyń! Dzyń, Dzyń, Dzyń! Dzwonią dzwonki sań, a Mikołaj… blablabla. Nadszedł TEN dzień! Tak, tak, ten przez cały rok wyczekiwany! Koszule wyprasowane, świąteczne drzewka przystrojone, nawet opłatek jest już na swoim miejscu. Pozostało zaledwie kilka godzin do rozpoczęcia rodzinnej biesiady; tych szczęśliwych momentów spędzonych z bliskimi w oparach dymu z patelni po przypalonym karpiu. Maluchy już zadzierają głowy wypatrując pierwszej gwiazdki, oznajmiającej, że już za chwileczkę, już za momencik zobaczą tego brodatego grubasa wykorzystującego biedne renifery do latania (!!!) po całym świecie i roznoszenia gównianych podarków. Piękny czas! … no chyba, że stoisz o dziewiątej rano w osiedlowym warzywniaku bo skapnąłeś się, żeCzytaj dalej »