Podobno dobra recenzja to recenzja bezstronna, obiektywna, w której autor nie daje się ponieść emocjom. Wiele wskazuje więc na to, że niniejszego tekstu do dobrych zaliczyć się nie da, bo choć postaram się być sprawiedliwy w ocenie najbardziej rozchwytywanego ostatnimi czasy w kinach obrazu, to trudno będzie mi się zdobyć na bezstronną ocenę i powstrzymanie emocji na wodzy. Dlaczego? Ano dlatego, że mowa o ekranizacji jednej z moich ulubionych powieści; o ekranizacji książki, „dzięki” której jako dorosły już facet bałem się sam zejść do piwnicy czy skorzystać w nocy z toalety. Wiem, wstyd się przyznać. Wstydzić nie powinien się jednak Andres Muschietti, który – jakCzytaj dalej »

Jest jednym z najbardziej poczytnych, najpopularniejszych i najczęściej ekranizowanych współczesnych pisarzy, a jego historia to istny „American Dream”, lub jak kto woli – droga od pucybuta do milionera. Mówią o nim „Król horroru”, choć w rzeczywistości liczba stricte horrorów jakie wyszły spod jego pióra w stosunku do ogółu potężnej bibliografii nie powala. To on wymyślił postać posiadającej telekinetyczne zdolności nastolatki, która na szkolnym balu oblana zostaje świńską krwią po czym dokonuje istnej zagłady; to on wymyślił ukrywającego się w kanałach niewielkiej mieściny przerażającego klauna; to on wymyślił nawiedzonego tatusia, który w opuszczonym hotelu gania żonę oraz potomka z żądzą mordu w oczach; to on wymyśliłCzytaj dalej »

Słyszeliście kiedyś o Wyspach Farallońskich? Zgaduję, że nie. Tymczasem jest to jedno z tych miejsc na Ziemi, które z kilku co najmniej powodów zapierają dech w piersi. Ten położony na Pacyfiku niewielki, skalisty archipelag oddalony jest zaledwie o około 40 kilometrów od San Francisco, a jednak z perspektywy samych Wysp dokoła nic tylko Ocean i świat, którego nie widać, który mógłby nie istnieć. Wychylające się ponad powierzchnię wody, ostre skały stanowią podłoże dla niezwykłego rezerwatu przyrody u brzegów, którego zatopionych jest 45 tysięcy pojemników (każdy o objętości 200 litrów) nafaszerowanych odpadami nuklearnymi!! Intrygujący zakątek świata, prawda? I to właśnie w jego realiach osadzony został DEBIUTCzytaj dalej »

Następna strona »