Kiedy na wydawniczym rynku ukazały się Mroczne umysły, od razu wywołały wokół siebie spory szum, a pochlebnym recenzjom – zarówno krytyków jak i zwykłych czytelników – nie było końca. Porównywana do Igrzysk śmierci saga Alexandry Bracken miała być powiewem świeżości w gatunku literatury młodzieżowej, miała wbijać w fotel. Czy tak właśnie było? I tak i nie; powieść młodej autorki naszpikowana jest mnóstwem niedorzeczności i kulawych rozwiązań, trzeba jednak przyznać, że czyta się ją świetnie, wciąga tak, że z marszu chciałoby się sięgnąć po kolejny tom i to właśnie sprawia, że dawno już nie miałem takiego kłopotu z oceną jakiejkolwiek książki, jak ma to miejsce w przypadku Mrocznych umysłów.Czytaj dalej »

Słyszeliście kiedyś o Wyspach Farallońskich? Zgaduję, że nie. Tymczasem jest to jedno z tych miejsc na Ziemi, które z kilku co najmniej powodów zapierają dech w piersi. Ten położony na Pacyfiku niewielki, skalisty archipelag oddalony jest zaledwie o około 40 kilometrów od San Francisco, a jednak z perspektywy samych Wysp dokoła nic tylko Ocean i świat, którego nie widać, który mógłby nie istnieć. Wychylające się ponad powierzchnię wody, ostre skały stanowią podłoże dla niezwykłego rezerwatu przyrody u brzegów, którego zatopionych jest 45 tysięcy pojemników (każdy o objętości 200 litrów) nafaszerowanych odpadami nuklearnymi!! Intrygujący zakątek świata, prawda? I to właśnie w jego realiach osadzony został DEBIUTCzytaj dalej »

Australia to położone na półkuli południowej państwo, obejmujące najmniejszy kontynent świata – Australię, wyspę Tasmanię oraz kilka innych, znacznie mniejszych wysp na Oceanie Indyjskim i Spokojnym. Jest szóstym pod względem wielkości i pięćdziesiątym czwartym pod względem liczby ludności państwem świata (tak, naprawdę mieszka tam mniej ludzi niż w Polsce). Kraj bardzo wysoce rozwinięty, w którym po ścianie w mieszkaniu może ci nagle przebiec gigantyczny pająk, a widok pełzającego koło nogi węża, gdy stoisz sobie w przydomowym ogródku, nikogo nie dziwi. Z czym jednak przede wszystkim kojarzymy Australię? Wiadomo – z kangurami, misiami koala, operą w Sydney czy też jednym z tenisowych turniejów zaliczanych do WielkiegoCzytaj dalej »

Następna strona »