Czy komedia rodem z Ameryki potrafi jeszcze szczerze rozbawić? Czy potrafi zaserwować żarty powyżej poziomu zaśmiewania się z wymiocin i puszczania bąków? Okazuje się, że tak, a najlepszym tego przykładem jest Wieczór gier, najnowsza produkcja twórców popularnego kilka lat temu hitu Szefowie wrogowie. Urocza Rachel McAdams, stonowany Jason Bateman, przerażający Jesse Plemons oraz kilku innych mniej lub bardziej znanych aktorów zostaje wciągniętych w grę, która nie tylko rozbawi, ale i nie pozwoli na chwilę nudy, tak jej uczestnikom, jak i widzom śledzącym poczynania bohaterów na ekranie. Bardzo dobrze dobrana ekipa aktorów i zaskakująco ciekawy scenariusz to jednak nie wszystkie zalety Game Night. Co jeszcze sprawiło,Czytaj dalej »

Światła jupiterów, uśmiech po wręczeniu upragnionego, wywalczonego ciężką pracą, okupionego litrami potu złotego medalu lub piękny puchar wznoszony w geście tryumfu. Publiczność skandująca jedno, jedyne nazwisko oraz łzy wzruszenia i dumy spływające po policzkach członków rodziny. Wszystko to okraszone nostalgiczną (lub energetyczną) piosenką w tle. Tak oto, mniej więcej, prezentuje się finałowa scena większości przeniesionych na duży ekran historii życia popularnych sportowców. Zważywszy jednak na fakt, iż Jestem najlepsza. Ja, Tonya to opowieść o jednej z najbardziej znienawidzonych przez opinię publiczną atletek, jakie kiedykolwiek stąpały po Ziemi, zarówno historia ta, jak i sam film, nie miały prawa zakończyć się w sposób klasyczny. Przeszło dwie dekadyCzytaj dalej »

Najlepszy serialowy debiut sezonu, Naprawdę mocna rzecz, Oglądajcie, póki jeszcze nie stało się to modne – to przykładowe cytaty z opinii krytyków oraz widowni, na temat produkcji Mr. Robot, serialu, który ni stąd ni zowąd wdarł się na szczyty wszystkich rankingów produkcji telewizyjnych; serialu, który zielone światło na drugi sezon dostał zaraz po wyemitowaniu pilotażowego odcinka. Nie ma tu wielkich gwiazd światowego kina (jedynym bardziej rozpoznawalnym aktorem jest nieco zapomniany już Christian Slater), za Robotem nie stoi także wielomilionowy budżet – to nie Netflix, ani HBO, a stosunkowo niewielkie USA Network (ich jedynym innym hitem jest tytuł Suits) odpowiedzialne jest za produkcje największego przeboju letniej ramówki. Skąd więc teCzytaj dalej »

« Poprzednia stronaNastępna strona »