Ciągle ewoluujący świat seriali dawno już przebił hity dużego ekranu. Nic dziwnego, skoro produkcje stoją na tym samym poziomie, jednak historia opowiadana w odcinkach daje nam więcej frajdy, kiedy losy bohaterów poznajemy na przestrzeni kilkudziesięciu, a nie jak to zazwyczaj bywa w filmach, dwóch godzin. Rokrocznie amerykańskie stacje telewizyjne zalewają rynek setkami nowych seriali, wśród których rzecz jasna znajdują się zarówno gnioty, jak i prawdziwe perełki, zyskujące z czasem status kultowych. Do uznawanych powszechnie za najwyższą półkę zaliczyć można chociażby Grę o tron, Rodzinę Soprano, Breaking Bad, Zagubionych czy Dextera. Wierzcie lub nie – serial omawiany w niniejszym tekście to ta sama, górna półka. Najwyższa zCzytaj dalej »

A jednak cuda rzeczywiście się zdarzają. O potędze mego słomianego zapału niedokończone diety i postanowienia regularnego odwiedzania siłowni mogłyby pisać książki. Olałem w życiu tyle górnolotnych pomysłów na bycie lepszym człowiekiem, że nie jestem w stanie ich nawet zliczyć. Tymczasem SZOK! Szok i niedowierzanie, ponieważ założony trzy miesiące temu blog nadal istnieje, wciąż mam pomysły na nowe teksty i chce mi się je pisać, ba, sprawia mi to frajdę! Szesnastego grudnia ubiegłego roku pełen obaw, za pomocą Facebooka poinformowałem znajomych, że w dniu dzisiejszym wystartowało pisanepopijaku.pl. Nie spodziewałem się wielkiego odzewu. Minął kwartał, a mi łzy wzbierają w oczach. Ponad 400 polubień na fejsie (toCzytaj dalej »