Podobno na małego głoda najlepsze jest Danio. Jednak co zrobić, jeśli dopadnie Cie głód większy? Opcji jest kilka: pół bochenka chleba z pasztetową, pizza, kebab. Można też coś ugotować, ale komu by się chciało? No, na pewno nie mnie. Zwłaszcza kiedy jestem w obcym mieście, pół Polski od Torunia i kurde, zjadłbym coś. Przechadzam się główną ulicą nieznanej mi, aczkolwiek całkiem przyjaznej starówki i nagle oczom moim ukazuję się napis „tortilla”. W sumie lubię tortillę, a dawno nie jadłem. Co mi więc szkodzi wejść i się rozejrzeć? W zasadzie nic, dlatego wchodzę…Czytaj dalej »

„Zdradliwa wena, raz jest, raz jej nie ma. Choć pot stępuje na czoło jak morena Zżera mnie trema, myślę o tym o czym nie powinienem, W tym momencie, chyba się przekręcę. Coraz goręcej i pióro drży w ręce, Rozpoczęte dzieło i coś się zacięło”.*Czytaj dalej »

« Poprzednia stronaNastępna strona »