Najlepszy serialowy debiut sezonu, Naprawdę mocna rzecz, Oglądajcie, póki jeszcze nie stało się to modne – to przykładowe cytaty z opinii krytyków oraz widowni, na temat produkcji Mr. Robot, serialu, który ni stąd ni zowąd wdarł się na szczyty wszystkich rankingów produkcji telewizyjnych; serialu, który zielone światło na drugi sezon dostał zaraz po wyemitowaniu pilotażowego odcinka. Nie ma tu wielkich gwiazd światowego kina (jedynym bardziej rozpoznawalnym aktorem jest nieco zapomniany już Christian Slater), za Robotem nie stoi także wielomilionowy budżet – to nie Netflix, ani HBO, a stosunkowo niewielkie USA Network (ich jedynym innym hitem jest tytuł Suits) odpowiedzialne jest za produkcje największego przeboju letniej ramówki. Skąd więc teCzytaj dalej »

Na głowach tandetne trwałe, nogi wciśnięte w kolorowe legginsy, ciała okryte krzykliwymi strojami, odtwarzacze VHS, komputery wielkości lodówki i naprawdę sporo porządnego rocka. Cóż to takiego? Kojarzące się z kiczem lata 80. ubiegłego stulecia. Czasy, w których Zimna Wojna powoli zmierzała ku końcowi, jednak Związek Radziecki i Stany Zjednoczone wciąż prężyły muskuły. Po stronie Amerykanów szczególnie prężyć lubił je niejaki Hulk Hogan, który wraz z ekipą kolegów wrestlerów przyciągał prawdziwe tłumy, odstawiając reżyserowane show w postaci ustawianych walk zapaśniczych. Szczyt kiczu? Nie! Nie, jeśli okaże się, że istniało jeszcze zjawisko wrestlingu kobiecego. Na taki właśnie pomysł blisko trzy dekady temu wpadli telewizyjni producenci, nadając muCzytaj dalej »

Sneaky Pete to jeden z największych błędów stacji CBS. Dlaczego? Ano dlatego, że nie jest to ich serial, a mógł nim być. To właśnie CBS późną jesienią 2014 roku podało informacje dotyczące planów rozpoczęcia produkcji. Zdjęcia wystartowały w marcu 2015, jednak dwa miesiące później stacja wycofała się z projektu. Trafił on ostatecznie do Amazonu, który od dawna próbuje – z marnym skutkiem – przebić się na rynek z dramatem mogącym w jakiś przynajmniej sposób konkurować z hitami Netflixa czy HBO. I Sneaky Pete rzeczywiście dramatem jest, choć konkurować z najlepszymi w swoim gatunku nigdy nie będzie, na co składa się wiele czynników, na czele zCzytaj dalej »

Następna strona »