Jego historia nie miała prawa się wydarzyć. I dlatego jest tak niesamowita – głosi napis na okładce książki, a ja jako fan najlepszej koszykarskiej ligi świata od przeszło dwudziestu lat, wiem jak wiele prawdy zawiera przytoczony cytat. Wyglądający przy innych zawodnikach NBA niczym chuchro, wiecznie walczący z kontuzjami kostek Stephen Curry nie miał prawa znaleźć się w miejscu, w którym jest obecnie. Jakie to miejsce? Ambasadora koszykówki na całym świecie, najbardziej rozpoznawalnej (obok LeBrona Jamesa) twarzy NBA, dwukrotnego mistrza ligi, dwukrotnego zdobywcy nagrody MVP (Najbardziej Wartościowego Zawodnika) sezonu zasadniczego, pięciokrotnego uczestnika Meczu Gwiazd, faceta, przez którego zmieniany jest system szkolenia młodych adeptów koszykówki, wreszcie niesamowitegoCzytaj dalej »

Duńskie The Rain to bez dwóch zdań najmocniej promowana majowa premiera Netflixa, a co za tym idzie, całego serialowego światka w ogóle. Choć amerykańskiemu gigantowi coraz częściej zdarza się wypuszczać w świat obrazy co najwyżej przeciętne, trzeba przyznać, że miewa ostatnimi czasy nosa do produkcji europejskich, gdzie za najlepszy przykład posłużyć mogą hiszpański Dom z papieru, czy niemieckie Dark (poszerzając perspektywę poza granice Starego Kontynentu, a wciąż nie koncentrując się na Stanach Zjednoczonych, dołożyć można również brazylijskie 3%). Tyle tylko, że wymienione tytuły europejskie nie ocierają się nawet o wizje świata postapokaliptycznego, który z kolei kojarzy się przeciętnemu widzowi z masą efektów specjalnych. Dlatego teżCzytaj dalej »

NAJLEPSZY FILM GROZY OSTATNICH LAT!, TEN FILM NIE POZWOLI CI ZASNĄĆ W NOCY!, JEŚLI NIE WIDZIAŁEŚ TEGO FILMU, NIE WIESZ JESZCZE CO TO STRACH! Te i inne podobnego rodzaju slogany co rusz wylewają się z plakatów czy trailerów kolejnych, próbujących podbić rynek horrorów. Każdy następny, niby bardziej przerażający niż wszystkie poprzednie, każdy jest “nową nadzieją kina grozy”. Problem w tym, iż później okazuje się, że znaczna część tych szeroko reklamowanych obrazów to zwyczajne gnioty niepróbujące nawet dodać od siebie odrobiny świeżego powiewu. Może by więc tak wszystko wyciszyć? Zrobić kameralny obraz przedstawiający fragment historii pięcioosobowej rodziny żyjącej w postapokaliptycznym świecie, w którym każdy szmer możeCzytaj dalej »

« Poprzednia stronaNastępna strona »