Urodzona w małej wiosce na Podkarpaciu, obecnie krakowianka, pierwsze, wysłane do redakcji Nowej Fantastyki opowiadanie, uważa za „żałosne”. Cenne rady pozwoliły jej jednak wytrwać w pasji pisania, co po latach zaowocowało między innymi nominowanym do Nagrody Conrada, niezwykle ciepło przyjętym literackim debiutem – Przypadek Alicji. O kim mowa? O młodziutkiej i ogromnie utalentowanej Aleksandrze Zielińskiej, która po sukcesie drugiej powieści (Bura i szał, wyd. 2016, nominowane do Nagrody im. Witolda Gombrowicza) powraca ze zbiorem opowiadań, jakiego pozazdrościć mogliby jej starsi koledzy i koleżanki po fachu. Kijanki i kretowiska, czyli jedenaście podszytych namacalną niemal grozą i niepokojem historii o dorastaniu na każdym etapie życia to niesamowicieCzytaj dalej »

Światła jupiterów, uśmiech po wręczeniu upragnionego, wywalczonego ciężką pracą, okupionego litrami potu złotego medalu lub piękny puchar wznoszony w geście tryumfu. Publiczność skandująca jedno, jedyne nazwisko oraz łzy wzruszenia i dumy spływające po policzkach członków rodziny. Wszystko to okraszone nostalgiczną (lub energetyczną) piosenką w tle. Tak oto, mniej więcej, prezentuje się finałowa scena większości przeniesionych na duży ekran historii życia popularnych sportowców. Zważywszy jednak na fakt, iż Jestem najlepsza. Ja, Tonya to opowieść o jednej z najbardziej znienawidzonych przez opinię publiczną atletek, jakie kiedykolwiek stąpały po Ziemi, zarówno historia ta, jak i sam film, nie miały prawa zakończyć się w sposób klasyczny. Przeszło dwie dekadyCzytaj dalej »

« Poprzednia strona