Jej wydana niespełna trzy lata temu powieść przeszła do historii Targów Książki w Londynie, zdobywając przy okazji miano jednego z najgłośniejszych literackich debiutów ostatnich lat. Całkiem nieźle jak na trzydziestolatkę. O kim mowa? O Jessie Burton i jej Miniaturzystce, która przetłumaczona na kilkadziesiąt języków, podbiła niedawno cały świat. Nietrudno się więc domyślić, jak ogromna presja ciążyła na autorce i jak wielkie były oczekiwania względem Muzy – kolejnego dzieła młodej Brytyjki. Co tu dużo mówić, określenie „dzieło” jest tu jak najbardziej na miejscu, ponieważ najnowsza powieść pióra Jessie Burton oczarowuje pięknem języka, stylu i, nazwijmy to – „poczuciem estetyki”. Wciąga i hipnotyzuje. Jako że nie miałemCzytaj dalej »

Jestem torunianinem i jestem z tego dumny! Odważnie, co? Ano odważnie biorąc pod uwagę z jak hejtowanego miasta pochodzę. Nie ma się co oszukiwać, wyżej na liście „cała Polska się z Was śmieje” są tylko Sosnowiec i Radom. Ewentualnie jeszcze Częstochowa. „Rydzykowo”, mówią. „Krzyżacy”, mówią. „Czy tam jedzą coś poza piernikami?”, pytają. Ha-ha. Boki zrywać. A tu nagle okazuje się, że w przeprowadzonym na terenie całego kraju sondażu pt.:”Jak dobrze żyje Ci się w swoim mieście?” Toruń znalazł się na trzecim miejscu. I wiecie co? To by się zgadzało! Oczywiście zdarzają się wpadki, np. przyjeżdża Sting i nagle nie wiadomo komu bilety na koncert rozdać.Czytaj dalej »

Mniej więcej rok temu przeczytałem Dziewczyny, które zabiły Chloe (recenzja TUTAJ), debiutancką powieść ukrywającej się pod pseudonimem Alex Marwood brytyjskiej dziennikarki. Jako że większości nie chciało się pewnie kliknąć w odnośnik powyżej, zdradzę, że tytuł mojej recenzji brzmiał: Dziewczyny, które wbijają w fotel. Dlaczego? Ano dlatego, że historia Jade Walker i Annabel Oldcare autentycznie wcisnęła mnie w moje mięciutkie siedzisko! Dlatego też, gdy dowiedziałem się, że za kilka miesięcy ma się na rynku pojawić kolejna książka Brytyjki, mało głową sufitu nie przebiłem (z tej radości)! Apetyt rósł w miarę pojawiania się kolejnych przedpremierowych opinii z Wysp oraz Stanów Zjednoczonych: Marwood podnosi sobie poprzeczkę jeszcze wyżej!,Czytaj dalej »

« Poprzednia stronaNastępna strona »